SAM_1016 (750 x 1000) (187 x 250)

Książki tej autorki zawsze przypadają mi do gustu. Tak też było o tym razem. Książka wciska w fotel, jest zawiła, ale wszystko w niej jest zrozumiałe.

Sara i Jack są kochającym się małżeństwem, które odchowało już dorosłe córki. Sara żyła w świadomości, że dobrze zna swojego męża i nic już jej nie zaskoczy. Jak wielce się myliła miała się przekonać w niedługim czasie.

Jack stracił rodziców w wypadku. A tak przynajmniej utrzymywał przez wiele lat. Po otrzymaniu telefonu, że jego ciotka Julia trafiła do szpitala wyrusza z żoną do rodzinnego miasta. Penny Gate jest ostatnim miejscem, do którego chciał wracać. Tylko dlaczego rodzinny dom wprawia go o mdłości i dreszcze?
Sarah po kilku dniach pobytu z rodziną Jacka zdaje sobie sprawę, że są oni inny niż myślała. Dziwne zachowanie siostry Jacka, niewyjaśnione okoliczności wypadku Julii a potem jej nagła śmierć. Jack powraca do przeszłości, która dla Sary okazuje się całkiem inna. Dlaczego jej mąż kłamie i nie chce jej wyjawić prawdy o swoim dzieciństwie i śmierci rodziców? Sara postanawia na własną rękę dowiedzieć się prawdy. Jej własne prywatne śledztwo doprowadzi do odkrycia tajemnic, których się kompletnie nie spodziewała. Czy może jeszcze zaufać mężowi po tym czego się dowiedziała? Czy jej mąż jest mordercą i znowu zabił?

Polecam thriller, który trzyma w napięciu do samego końca. Porywa, wyzwala emocje i trudno się oderwać.