SAM_0930 (750 x 1000) (187 x 250)
Czy w swoim życiu macie takie magiczne miejsce, do którego często wracacie? Jakaś miejscowość z wakacji, ogród, coś z czym macie miłe wspomnienia, gdzie myślami często wracacie. Ja mam kilka takich miejsc,do których moje serce bije szczególnie mocno.

Witold pracownik ministerstwa kupił pałac. Ten pałac znajduje się w małej wiosce Ida, gdzie życie toczy się wolnej, a wszyscy mieszkańcy się znają. Witold przyjechał w Warszawy czy wzbudził ciekawość mieszkańców. Kto miastowy chciałby w takiej małej wiosce oderwanej od świata remontować pałac i wiązać z nim swoją przyszłość. Poznaj sołtysową Milę, która robi na nim ogromne wrażenie. Mila jest wszechstronnie uzdolniona i całkowicie zaangażowana w rozwój wsi. Mila prowadzi zebrania rady wsi, uczy w szkole, prowadzi spółdzielnie, kółko astronomiczne, czyta dużo książek i dzielnie walczy o swoich mieszkańców. Co prawda Witold spontanicznie zakupił pałac, ale to miejsce, otoczenie, mili ludzie spowodowało, że szybko Ida stała się jego miejscem na ziemi. Poprzednia właścicielka starsza pani hrabina Tyczyńska to typowa zielarka. W swojej chacie tworzy z ziół i kwiatów niesamowite kremy i perfumy. Witold zamierza z pałacu zrobić hotel, ale nie wszyscy będą temu pomysłowi przychylni. Zawsze jest jednak jakieś rozwiązanie a chęć spełnienia marzeń i osiągnięcie szczęścia przeogromna. W pewnych momentach, można zdać sobie sprawę jak ważne w życiu są zmiany. Trzeba tylko te momenty wychwycić.
To pierwsza z czterech części sagi pani Agnieszki. O ostatniej „Jezioro szczęścia” pisałam już wcześniej. Ta jest równie ciepła, sympatyczna z wielobarwnymi opisami przyrody. Można się zakochać w Idzie i chwile pobyć w niej jak bierny obserwator.