Rok 2016 zakończyłam z wynikiem 111 przeczytanych książek. Dla mnie to duża liczba i cieszę się, że udało mi się aż tyle pozycji przeczytać. Oczywiście mam nadzieję, że w tym roku również uda mi się dorównać tej liczbie, a może i nawet pobić ten rekord. Życzę wszystkim wielu wspaniałych powieści przeczytanych w 2017 roku.

SAM_0909 (750 x 1000)
Pierwsza moją książką przeczytaną w 2017 jest kolejne opowiadanie Agnieszki Chylińskiej.
Na początku my i Zezia dowiadujemy się, że rodzina powiększy się. Mama Zezi oczekuje dziecka a Zezia jest bardzo podekscytowana. To tylko jedna z nowości, które maja nastąpić w życiu Zezi. Rodzice mówią Zezi i Gilerowi, że będą mieli nowy domek i przeprowadzą się. Zezia nie jest zadowolona z tej wiadomości. Tutaj ma przecież koleżanki, kolegów, szkołę a w nowym miejscu nie zna nikogo. Kiedy rodzice zabierają rodzeństwo do Malinówki szybko zmieniają oni zdanie i są zachwyceni nowym domkiem i otoczeniem. Zezia idzie pierwszy raz do nowej szkoły i szczerze mówiąc bardzo się tego boi. Również Giler ma przed sobą pierwszy dzień w nowej szkole.
Niedługo potem na świat przychodzi Franek, nazwany przez Zezię Oczakiem. Zezia jako starsza siostra pomaga mamie jak może najlepiej. Nowym kolegą i koleżanką stara się zaimponować i zdobyć ich sympatie.
W dalszej części dowiadujemy się jak koleżanka Zezi zadbała o jej nową fryzurę, jak spędzała święta wielkanocne i poszła do pierwszej Komunii Świętej.
Jest śmiesznie, zabawnie czasem poważnie, ale tak na prawdę Zezia zawsze wybrnie dobrze z każdej sytuacji. Ma przecież przy sobie swoją już powiększoną rodzinkę, z którą nie można się nudzić.