20161212_090906 (506 x 675)
To już druga książka Agnieszki Chylińskiej, którą przeczytałam. W poprzedniej części poznaliśmy rodzinę Zezi. Teraz kilka słów o drugiej pozycji. Zezia jest już większą dziewczynką. Teraz chce być Zuzanną a nie Zezią. Ma też oprócz Gilera swojego brata także malutkiego Franka. Niestety w te lato umarł jej dziadek ojciec mamy i mama stałą się smutna i milcząca. Po wakacjach wraca do szkoły gdzie poznaje nowego kolegę, który zwrócił jej uwagę. Zamierza wziąć udział w turnieju szkolny, ale bieganie nie jest jej mocna stroną. stara się jednak trenować, żeby zająć dobre miejsce. Z nauką idzie jej dobrze, ale pomagając innym sama może narobić sobie problemów. Ma jeszcze jeden problem, z którym jedenastolatka musi sobie poradzić. Otóż rodzice ostatnio nie rozmawiają ze sobą. Mama jest cięgle smutna i zapracowana. Tata zamyka się w pokoju i siedzi godzinami przed telewizorem, albo komputerem. Zbliżają się święta i Zuzanna chce sprawdzić czy to prawda co mówią inni, że jest to czas cudów.

Krótka książeczka o dalszych losach Zezi i jej rodziny oraz problemach młodej dziewczyny w tym wielkim świecie.