20161128_121740 (506 x 675)
Książki Diane nigdy mi się nie znudzą i nigdy nie przestana mnie zadziwiać. Każda powieść dla mnie jest porywająca i zachwycająca. Muszę się przyznać, że zakochałam się w tych powieściach. W styczniu premiera nowej pozycji i już zapowiada się fascynująco.

Mara, Joelle i Liam od lat są najlepszymi przyjaciółmi. Kiedy Mara i Liam biorą ślub Jeolle bardzo im kibicuje i jest przy nich w najważniejszych momentach. Joelle przez wiele lat starał się ze swoim partnerem o dziecko. Ich związek nie przetrwał a Joelle całkowicie oddała się swojej pracy.
Mara podczas porodu dostaje wylewu a skutki są tak poważne, że spowodowały zmiany w mózgu. Mara ma nigdy już nie pobawi się ze swoim synem, nie spędzi czasu z mężem i z przyjaciółmi. Przebywa w ośrodku, w którym odwiedzają ją najbliżsi. Liam, który bardzo kocha żonę, nie może pogodzić się z tym co się wydarzyło. Pracuje, zajmuje się synem i odwiedza żonę. Zawsze może liczyć na Joelle, która jest zafascynowana synem przyjaciół i pomaga w każdej wolnej chwili. Wspólnie spędzony czas zbliża Liama i Joelle do siebie. Nie potrafią zapanować nad chemia, która wyzwoliła się pomiędzy nimi. Jedna spędzona noc razem pociąga za sobą ogromne wyrzuty sumienia i coś jeszcze. Joelle zachodzi w ciążę. Tak bardzo pragnęła dziecka, ale nie spodziewała się, że ojcem będzie mąż jej najlepszej przyjaciółki. Zamierza ukrywać ciąże najdłużej jak się da. Nie chce komplikować życia Liamowi jeszcze bardziej.
Joelle w poczuciu winy szuka sposobu, żeby pomóc zdradzonej Mary. Odnajduje znaną uzdrowicielkę, która sama kiedyś pomogła jej przyjść na świat i uratowała jej życie. Kobieta mimo sędziwego wieku decyduje się pomóc Joelle. Poznaje męże Mary i jej przyjaciółkę. Od razu zauważa dziwną relacje między nimi. Wie już kto tu potrzebuje uzdrowienia. Uzdrowicielka wyznaje swoje sekrety i tajemnice, które maja pomóc Joelle w zrozumieniu, że przed uczuciem nie da się uciec. Jeżeli miłość miedzy Liamem i Joelle jest tak wielka to jak ma przetrwać w obliczu cierpienia i krzywdy Mary? Czy można budować szczęście na nieszczęściu innych?

Ta książka stawiała wiele znaków zapytania tym samym skłaniając do przemyśleń. Dotyka delikatnych tematów, z których nie ma dobrego wyjścia. Postać Liama była w bardzo trudnej sytuacji. Miał żonę, która nigdy nie będzie już normalnie funkcjonować i była też Joelle, z którą połączyło go coś wyjątkowego. Ona była jego przyjaciółką i powiernicą w ciężkich momentach. Ale nie była jego żoną.

Polecam książkę o tragedii rodzinnej, miłości, oddaniu, przyjaźni, życiu w cieniu, smutku i uzdrowieniu duszy.