SAM_0768-990-x-1320-768x1024 (253 x 337)

Kiedy czytałam tą książkę miałam wrażenie, że coś już podobnego wpadło w moje ręce. Amelia przyjeżdża do małej mieściny Zabajki i od razu zwraca swoja uwagę mieszkańców. Zamieszkała w pięknej kamienicy przy rynku. Ma zamiar ją odrestaurować i stworzyć w niej kawiarenkę. Poznaje Tosię i Ksenię i zaprzyjaźnia się z dziewczynami. Amelia nie pamięta swojego życia. Niedawno ledwo uszła z życiem, a w szpitalu lekarze robili wszystko, żeby ją odratować. W ubraniu, które miała na sobie znalazła list, a w nim klucze do kamienicy i trochę pieniędzy na urządzenie się w niej. Nie wie, kto jej to zostawił, ale nie ma narazie w swoim życiu innego punktu zaczepienia.
Mieszkańcy Zabajki są bardzo ciekawi co Amelia zamierza robić w ich miasteczku. Ona sama nie potrafi sobie nic przypomnieć. Nie jest nawet pewna tego czy, aby na pewno na imię ma Amelia. Czuje jednak, że chce pomagać innym spełniać ich marzenia. Sama nie wiele ma, ale to nie przeszkadza jej w pomaganiu innym. Odnajduje w sobie zamiłowanie do pieczenia pysznych ciastek i babeczek. Pomysł na stworzenie kawiarenki, ma być jej sposobem na życie.
Przeszłość postanawia do niej powrócić a prawda o jej życiu okaże się szokująca.

Piękna powieść o przyjaźni, miłości i spełnianiu marzeń. Pojawia się teraz dużo książek, w których zawarty jest wątek zaczyniania nowego życia w nowym miejscu. Tu jednak Amelia z powodu utraty pamięci chcąc czy nie chcąc musiała zacząć wszystko od nowa. Mimo, że nie pamiętała swojej przeszłości postanowiła swoje przyszłe życie uczynić szczęśliwym.